Artykuł sponsorowany

Jak ocenić ryzyko kolizji znaku towarowego przed zgłoszeniem marki technologicznej

Jak ocenić ryzyko kolizji znaku towarowego przed zgłoszeniem marki technologicznej

Dostępność nazwy firmy w popularnych wyszukiwarkach internetowych nie oznacza braku ryzyka kolizji. Przedsiębiorcy bardzo często błędnie zakładają, że wolna domena i brak bezpośredniej konkurencji w wynikach wyszukiwania gwarantują bezpieczeństwo prawne. Tymczasem Urząd Patentowy RP odmawia udzielenia ochrony w blisko 28 procentach zgłoszeń. Przyczyną jest najczęściej niebezpieczeństwo wprowadzenia konsumentów w błąd poprzez ukryte powiązania rynkowe. Dotyczy to głównie wizualnego, fonetycznego lub semantycznego podobieństwa do istniejących już marek. Rejestry patentowe obejmują bowiem tysiące formalnych zgłoszeń i przyznanych praw ochronnych, które pozostają całkowicie niewidoczne w ogólnych mechanizmach wyszukiwania. Sama nazwa używana swobodnie w internecie w żaden sposób nie przesądza o jej rzeczywistej zdolności rejestrowej.

Przeczytaj również: Etyka i empatia w pracy zakładu pogrzebowego

Źródła weryfikacji i ocena kolizji przed formalnym zgłoszeniem

Zanim przedsiębiorca ostatecznie zdecyduje, jak zastrzec markę firmy, konieczne jest szczegółowe porównanie proponowanego oznaczenia z oficjalnymi bazami danych. Podstawowym krokiem weryfikacyjnym jest dokładna analiza zasobów Urzędu Patentowego RP. Oficjalna e-Wyszukiwarka pozwala na przeszukiwanie krajowych zgłoszeń oraz przyznanych praw ochronnych od numeru Z.075001. Dla zweryfikowania sytuacji w zakresie ochrony unijnej i międzynarodowej powszechnie wykorzystuje się platformę TMview. Integruje ona wyczerpujące dane z ponad siedemdziesięciu różnych urzędów patentowych, włączając w to bazy prowadzone przez EUIPO oraz WIPO.

Przeczytaj również: Pudełka kartonowe jako element dekoracyjny opakowań prezentowych

Rzetelne badanie zdolności rejestrowej znaku wymaga weryfikacji brzmienia i ukrytego znaczenia w powiązanych klasach towarowych. Nie wystarczy ograniczyć poszukiwań wyłącznie do nazw w pełni identycznych. Profesjonalne wyszukiwanie powinno obejmować również wcześniejsze użycia niezarejestrowanych oznaczeń w obrocie gospodarczym. Mogą one stanowić bardzo solidną podstawę sprzeciwu opartego na tak zwanym pierwszeństwie użycia. Kancelaria Prawno-Patentowa Izabela Szychulska-Hawranek BELLEPAT w Przemyślu posiada dostęp do specjalistycznych narzędzi badawczych. Pozwala to weryfikować potencjalne kolizje w rejestrach krajowych, a dzięki współpracy z zagranicznymi podmiotami, także na rynkach międzynarodowych.

Przeczytaj również: Drzwi techniczne: funkcjonalność i bezpieczeństwo w jednym

Specyfika konfliktów w branży technologicznej i ryzyko nazw opisowych

W dynamicznie rozwijającym się sektorze technologicznym ryzyko naruszenia cudzych praw własności przemysłowej jest wyjątkowo wysokie. Wynika to z faktu, że prawna kolizja zachodzi nie tylko przy zbieżnych nazwach, ale również przy funkcjonalnie zbliżonych usługach. Problem ten dotyczy zazwyczaj konkretnych grup klasyfikacyjnych, w szczególności klas Nicejskich numer 9 oraz 42. Klasa dziewiąta obejmuje szeroko pojęte oprogramowanie komputerowe, sprzęt elektroniczny i aplikacje mobilne. Z kolei klasa czterdziesta druga dotyczy zaawansowanego projektowania systemów informatycznych i usług hostingowych. Podobne oznaczenia dla zbliżonych usług cyfrowych bywają regularnie uznawane za wprowadzające w błąd. Odnosi się to do nowoczesnych narzędzi programistycznych czy rozbudowanych platform oferowanych w modelu chmurowym. Naruszenie może wystąpić nawet wtedy, gdy kolidujące ze sobą nazwy różnią się zaledwie jedną literą lub krótkim przedrostkiem.

Należy dodatkowo pamiętać, że opisowy lub zbyt ogólny element nazwy znacząco zwiększa ryzyko formalnej odmowy rejestracji. Przedsiębiorcy technologiczni chętnie wybierają określenia sugerujące konkretną funkcję produktu, ponieważ ułatwia to komunikację z klientem docelowym. Znak towarowy opisujący wprost cechę oprogramowania podlega bezwzględnej odmowie rejestracji na podstawie przepisów Prawa własności przemysłowej. Urząd Patentowy analizuje zawsze całość zgłoszonego znaku w ścisłym kontekście wskazanych towarów. Zewnętrzny ekspert badający wniosek musi zapobiec sytuacji monopolizacji powszechnych pojęć przez jeden podmiot gospodarczy.

Procedura zgłoszeniowa i podsumowanie ryzyka prawnego

Zgromadzenie kompletnych i sprawdzonych informacji o potencjalnych kolizjach pozwala bezpiecznie przejść do formalnego przygotowania zgłoszenia. W pierwszej kolejności podmiot zgłaszający musi precyzyjnie uporządkować dane o docelowym wizerunku swojego znaku. Może to być oznaczenie składające się wyłącznie ze słów, element graficzny lub logotyp przyjmujący formę mieszaną. Niezbędne jest także staranne opracowanie zamkniętego wykazu towarów i usług, opierając się na aktualnej klasyfikacji Nicejskiej. Prawidłowo zredagowane podanie składa się w formie elektronicznej poprzez dedykowany system PUE UPRP. Czynność ta wymaga uiszczenia odpowiedniej opłaty urzędowej, której ostateczna wysokość zależy bezpośrednio od liczby zadeklarowanych klas towarowych.

Po przeprowadzeniu wstępnego badania formalnego następuje oficjalna publikacja zgłoszenia w ogólnodostępnym Biuletynie Urzędu Patentowego. Uruchamia to nieprzekraczalny, trzymiesięczny termin dla podmiotów trzecich na ewentualne wniesienie formalnego sprzeciwu. Wnikliwa ocena dostępności oznaczenia przed zgłoszeniem znacznie minimalizuje ryzyko utraty zainwestowanych środków finansowych. Pozwala to wyeliminować zjawisko naruszania cudzych praw w pierwszych miesiącach działalności operacyjnej. Należy jednak mieć świadomość, że badanie daje jedynie wysokie prawdopodobieństwo, a nie absolutną pewność uzyskania ostatecznej decyzji o przyznaniu prawa ochronnego.